piątek, 8 lipca 2016

Sos tatarski z chrzanem i jogurtem

Sos tatarski pewnie każdy umie zrobić, ale warto wypróbować tę wersję, bo ma nieco inny, bardziej wyrazisty smak. Zasadniczo proces produkcji jest taki jak tutaj (klik!), tylko zamiast kiszonych ogórków są korniszony (miałam swoje, a jakże!) no i zaprawia się gęstym jogurtem, majonezem i dodaje chrzanu, żeby był czujny. Chrzan "kupny" trzeba odcisnąć, bo i tak sos jest kwaśny, a najlepiej zagnać jakąś niewolniczą siłę roboczą do tarki (nie po to człowiek płodził potomstwo, żeby samemu katować się tarciem chrzanu, hie hie...)
Polecam do mięs z grilla, na pewno goście będą zachwyceni, no i w plenerze odpadają te pizdryki - dekory rzodkiewkowe :-)

14 komentarzy:

  1. Mamciu! Jesteś! Już się martwiłam żeś porzuciła blogowanie! :)uff ulga! A sosik to jest pyszniutki robiłam podobny do jajek :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamciu! Jesteś! Już się martwiłam żeś porzuciła blogowanie! :)uff ulga! A sosik to jest pyszniutki robiłam podobny do jajek :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Baardzo apetycznie i zachęcająco podany. Dobrego dnia. Ala

    OdpowiedzUsuń

  4. Hej!

    Zapraszam Cię serdecznie do wzięcia udziału w kulinarnym- danie z kaszą w roli głównej. Do wygrania trzy książki Wandy Jackowskiej "Kaszomaniak"


    http://tradycyjnakuchnia.blogspot.com/2016/07/konkurs-kulinarny-przepis-z-kasza-w.html

    Pozdrawiam,
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło zobaczyć Twoje nowe dzieło tatarskie!
    Apetyczny sosik :)))
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda przepysznie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Mało mnie Marzyniu w sieci. Powiem szczerze, że nie chce mi się na razie biegać po blogach. Z trudem wstawiam jakieś przepisy i zastanawiam się, czy nie zrobić dłuższej przerwy. Starzeję się- napisałam do Ciebie maila w maju lub pod koniec kwietnia. Pozdrawiam serdecznie , a sos tatarski uwielbiam w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja chrzan przepuszczam dwukrotnie przez maszynkę do mielenia mięsa :)
    A sos do wypróbowania, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja chrzan przepuszczam dwukrotnie przez maszynkę do mielenia mięsa :)
    A sos do wypróbowania, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie pamiętam kiedy ostatni raz robiłam sos tatarski, chyba wieki temu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny przepis na sos, wychodzi znacznie lepszy niż ze sklepu, polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie lepszy. Zrobiłam według przepisu i mój mąż się zajadał :-) Dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie pamiętam kiedy ostatni raz robiłam sos tatarski, chyba wieki temu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super i nawet troche takie fit;)

    OdpowiedzUsuń

Zalew spamu i mnie pokonał... dlatego musiałam włączyć tę uprzykrzoną weryfikację obrazkową :-(