poniedziałek, 17 maja 2010

Kruchy placek z rabarbarem






Kruche ciasto z rabarbarem jest przepyszne i nieodmienne kojarzy się z wiosną. Za oknem - wiadomo, ale na talerzu prawdziwy maj. Ciasto jest z tego przepisu (wzięłam 3 żółtka i pół na pół masło z margaryną), a nadzienie zrobić to żadna sztuka. Doradzam jednak podduszenie rabarbaru osobno, bo puszcza bardzo dużo soku i może rozmoczyć ciasto.
Kiedy robiłam zdjęcia, zafascynowała mnie piana na cieście. Jest niezwykle fotogeniczna. Nawiasem mówiąc, bardzo się przydała, bo jej słodycz dobrze łagodzi kwaskowatość rabarbaru. Świetnie się te smaki dopełniają, gorąco polecam - na taką ciulacką pogodę trzeba się czymś podbudować...

16 komentarzy:

  1. aż mi ślinka cieknie na sam widok, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko kochana ...... oblizałam monitor ;))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rabarbar jest przepyszny w każdej postaci. Kiedyś babcia mi robiła kompot rabarbarowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ilośc pianki jest imponująca

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba trzeba lecieć do warzywniaka po rabarbar ) pięknie ci wyszło to ciasto marzyniu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Żuczki lubiom rabarbera:) Może i se zrobię na podbudowanie, ale to dopiero gdzieś tam w dalszej kolejności, bo póki co przygotowuję się(na razie tylko psychicznie) do przygotowywania torta. Kciukasy proszę mi trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ...a mój rabarbar taki marniutki , młody jeszcze i tak zimno ,że nie chce mu się rosnąć. Uwielbiam ciasta z taką bezą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach wygląda wprost obłędnie !!!!! I ten wierzch robi wrażenie.
    Mmmmmmmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki tam zaraz pan :) Jestem Mariusz :) A ciastko wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to- komu??? Ma się rozumieć, że Czterolacie:) Każden inny zakupiłabym jak Bozia przykazała w cukierni, zamiast kombinować jak kuń pod górę:)
    Co gorsza, tort miał być robiony ku wyłącznej uciesze Czterolaty, a tymczasem wygląda na to, że nam się jeszcze goście na łby (i na ten nieszczęsny tort też:() zwalą. Ech...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry :)

    Zapraszam do wspólnej zabawy kulinarnej :) Szczegóły na moim blogu!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. No to wysyłaj :) Nie ma na co czekać :) Nagrody czekają :P tylko pamietaj ze nazwa potrawy musi byc taka jak u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. riverman197120 maja 2010 01:32

    a ja mam teraz placek z rabarbarem ale drożdzowy
    i kompot też...pozdrwaiam

    OdpowiedzUsuń
  14. a gdzie przepisna ten placek?

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam ciasta z pianą z białek i owocami :)

    OdpowiedzUsuń

Zalew spamu i mnie pokonał... dlatego musiałam włączyć tę uprzykrzoną weryfikację obrazkową :-(