niedziela, 16 czerwca 2013

Ryba zapiekana w śmietanie

Czasami ryby należy jeść, wiemy to wszyscy. Ta akurat forma przyrządzenia cieszy się powodzeniem u Hurmy i Czeredy, no, może nie tak, jak mięsiwo, ale obleci. 
Jak dla mnie - pychota!
SKŁADNIKI:
filety z dowolnej ryby (u mnie to akurat był dorsz),
ulubione zioła - bardzo pasuje koperek, tymianek i rozmaryn, byle nie przewalić, bo zagłuszą smak,
czosnek granulowany,
sól, pieprz,
sok z cytryny,
na polewkę - posolona śmietana 12% z łyżką mąki pszennej i rozbełtanym żółtkiem,
masło z olejem do smażenia.
WYKONANIE:
Filety skropić sokiem z cytryny, posolić, popieprzyć. Obtaczać w mące, strzepnąć nadmiar, usmażyć na maśle z olejem. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym, zalać polewką wykonaną z mieszaniny śmietany, żółtka, mąki, czosnku i ziół. Zapiekać w 180 stopniach, aż się śmietanka zarumieni.

11 komentarzy:

  1. Ze smietana mowisz...:) Jeszcze takiej nie probowalam:) Ale masz racje rybke trzeba zjesc od czasu do czasu:) Twoja wyglada suuuuper!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie jest pachnąca i soczysta - na pewno wypróbuje przepis :o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ryba zawsze i wszędzie. Uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Narobiłas mi apatytu Marzenko na taką rybkę. Muszę koniecznie też taką zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, uwielbiam rybki a w śmietanie są chyba najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja tm z rybami nie przepadam , ale czasami trzeb jej jeść, raczej częściej niż czsami

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak Marzyniu teraz to żeś mi dopiero dogodziła tą rybką:) uwielbiam w takiej postaci-pociekła mi ślinka!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś piekłam ie pstrąga, ale łososia pod majonezową kołderką, niesamowite. Ale twoje dzieło wygląda bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszystko co zapiekane w śmietanie,a ta rybka to po prostu niebo w gębie .
    Pozdrawiam Marzyniu w ten niedzielny skwar:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj u nas ta rybka na obiad w ślachetnym towarzystwie ziemniaczków bio :) buziaki - rzeszowska H&C :*

    OdpowiedzUsuń

Zalew spamu i mnie pokonał... dlatego musiałam włączyć tę uprzykrzoną weryfikację obrazkową :-(